Studio Iron Gate, odpowiedzialne za niezwykle popularny survival Valheim, ogłosiło plany związane z nadchodzącą premierą pełnej wersji gry. Informacja ta wywołała mieszane uczucia wśród społeczności, głównie ze względu na znaczącą podwyżkę ceny.
Nowa cena i koniec wsparcia
Zgodnie z przekazanymi informacjami, po premierze wersji 1.0, która planowana jest na ten rok, cena Valheim wzrośnie z obecnych 79,99 zł do około 120 zł. Oznacza to podwyżkę rzędu 50%. Co więcej, twórcy zapowiedzieli, że po wydaniu pełnej wersji gra nie będzie już rozwijana w takim stopniu jak dotychczas. Oznacza to koniec dużych aktualizacji i dodawania nowej zawartości, co dla wielu graczy jest równie bolesne jak wzrost ceny.
Reakcje fanów
Ogłoszenie to spotkało się z krytyką części społeczności. Wielu fanów, którzy zainwestowali w grę na etapie wczesnego dostępu, czuje się rozczarowanych, że ich wsparcie nie przełoży się na długoterminowy rozwój tytułu. Na forach i w mediach społecznościowych pojawiły się głosy, że podniesienie ceny przy jednoczesnym zakończeniu rozwoju jest nieuczciwe wobec nowych graczy. „Rozumiemy, że cena musi wzrosnąć, ale brak dalszego wsparcia po 1.0 to cios. Gra wciąż ma potencjał” – napisał jeden z użytkowników Reddita.
Sukces i przyszłość
Valheim od momentu premiery w 2021 roku sprzedał się w milionach egzemplarzy, zdobywając uznanie za unikalne połączenie survivalu z elementami nordyckiej mitologii. Gra przez lata otrzymywała liczne aktualizacje, które dodawały nowe biomisy, bossów i mechaniki. Decyzja o zakończeniu rozwoju po wersji 1.0 może być podyktowana chęcią skupienia się studia na nowych projektach, ale dla wielu graczy oznacza to koniec ery jednego z najciekawszych survivali ostatnich lat.
Mimo kontrowersji, Valheim pozostaje tytułem wartym uwagi, szczególnie dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji go wypróbować. Podwyżka ceny może jednak sprawić, że niektórzy potencjalni nabywcy wstrzymają się z zakupem do czasu promocji.