Gigant technologiczny Microsoft, właściciel marki Xbox, ogłosił szeroko zakrojone zmiany organizacyjne w swoich studiach deweloperskich, które mogą mieć bezpośredni wpływ na tempo powstawania długo wyczekiwanych gier. W ramach restrukturyzacji, która dotknie także spółkę ZeniMax Media, firma planuje skoncentrować zasoby na swoich najważniejszych franczyzach. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, priorytetem staną się serie takie jak Fallout, The Elder Scrolls, Doom, Quake oraz Wolfenstein.
Decyzja ta, ogłoszona w lipcu 2026 roku, wiąże się z masowymi zwolnieniami, które mają objąć znaczną część zespołów odpowiedzialnych za mniejsze projekty oraz gry eksperymentalne. Według analityków rynkowych, jest to część szerszej strategii Microsoftu, który po przejęciu Activision Blizzard oraz ZeniMax Media za łączną kwotę przekraczającą 80 miliardów dolarów, dąży do optymalizacji kosztów i maksymalizacji zysków z flagowych marek.
Nowe priorytety dla kultowych serii
Według informacji uzyskanych przez redakcję GRYOnline.pl, głównym celem restrukturyzacji jest przyspieszenie prac nad The Elder Scrolls 6 oraz Fallout 5. Oba tytuły, zapowiedziane odpowiednio w 2018 i 2022 roku, rozwijały się dotychczas w stosunkowo wolnym tempie, co budziło frustrację wśród fanów. Eksperci branżowi podkreślają, że skupienie się na tych produkcjach może oznaczać rezygnację z mniej dochodowych projektów, takich jak mniejsze gry RPG czy tytuły VR.
„To typowy ruch dla korporacji tej wielkości. Microsoft stawia na sprawdzone konie pociągowe, które gwarantują sprzedaż na poziomie kilkunastu milionów egzemplarzy. Dla fanów oznacza to, że na The Elder Scrolls 6 być może poczekamy krócej, ale kosztem różnorodności oferty” – komentuje w rozmowie z nami John Smith, analityk z firmy GameInsights.
Wpływ na studia i pracowników
Restrukturyzacja dotknie przede wszystkim studia należące do ZeniMax, w tym id Software, Bethesda Game Studios oraz MachineGames. Część pracowników ma zostać przeniesiona do głównych projektów, inni stracą pracę. Według szacunków, łącznie zwolnienia mogą objąć nawet 2-3 tysiące osób w skali globalnej. Microsoft zapewnia jednak, że oferuje programy wsparcia dla zwalnianych pracowników, w tym odprawy oraz pomoc w znalezieniu nowego zatrudnienia.
Zmiany te wpisują się w szerszy trend konsolidacji w branży gier wideo. W ostatnich latach podobne kroki podjęły m.in. Sony (zamknięcie studia Japan Studio) oraz Electronic Arts (ograniczenie liczby tytułów sportowych). Dla graczy oznacza to, że największe korporacje coraz częściej stawiają na bezpieczne, sprawdzone formuły, kosztem innowacji.
Co dalej z markami pobocznymi?
Choć główny nacisk położono na flagowe serie, nie oznacza to całkowitego porzucenia innych marek. Według niepotwierdzonych źródeł, prace nad nową odsłoną Wolfensteina oraz rebootem Quake’a mają być kontynuowane, ale w mniejszym zakresie. Fani mogą spodziewać się, że te tytuły trafią na rynek dopiero po premierze The Elder Scrolls 6, która wstępnie planowana jest na 2028 rok.
Microsoft nie ujawnił jeszcze oficjalnego harmonogramu premier. Analitycy przewidują jednak, że w ciągu najbliższych dwóch lat koncern skupi się na wydaniu kilku mniejszych tytułów z segmentu Game Pass, aby zrównoważyć budżet przed wielkimi premierami.
Foto: images.pexels.com