Już w najbliższy poniedziałek, 3 sierpnia, na rynku zadebiutuje długo wyczekiwane postapokaliptyczne RPG akcji z otwartym światem – Beast of Reincarnation. Tytuł, za który odpowiada studio Game Freak, znane przede wszystkim z serii Pokémon, od miesięcy budził ogromne emocje wśród graczy. Teraz, zaledwie trzy dni przed premierą, pojawiły się jednak pewne niepokojące sygnały dotyczące wydajności produkcji.
Przedsprzedaż i preload już dostępne
Osoby, które zdecydowały się na zamówienie gry w przedsprzedaży, mogą już teraz pobrać pełną wersję na swoje urządzenia. Preload został uruchomiony na wszystkich platformach, co pozwoli uniknąć długiego czekania w dniu premiery. To standardowa praktyka, ale w tym przypadku ma szczególne znaczenie – jak się bowiem okazuje, gra może wymagać sporych zasobów sprzętowych.
Wymagania sprzętowe – czy twórcy przesadzili?
Z opublikowanych przed kilkoma dniami wymagań sprzętowych wynika, że Beast of Reincarnation będzie wymagać naprawdę solidnego komputera, aby działać płynnie w wyższych ustawieniach graficznych. Minimalne wymagania obejmują procesor Intel Core i5-10400 lub AMD Ryzen 5 3600 oraz kartę graficzną NVIDIA GeForce GTX 1660 Super lub AMD Radeon RX 5600 XT. Zalecane konfiguracje sięgają natomiast poziomu RTX 3070 czy RX 6800 XT, co może być sporym zaskoczeniem dla graczy, którzy spodziewali się optymalizacji podobnej do tej, jaką oferowały poprzednie produkcje studia.
Warto przypomnieć, że Game Freak do tej pory kojarzone było głównie z grami o Pokémonach, które nie słynęły z wygórowanych wymagań. Tym razem jednak studio mierzy się z zupełnie innym wyzwaniem – rozległym, postapokaliptycznym światem, który ma być wypełniony szczegółami i dynamicznymi walkami. Czy twórcom udało się znaleźć złoty środek między jakością wizualną a wydajnością? Odpowiedź poznamy już wkrótce.
Co wiemy o grze?
Beast of Reincarnation to gra akcji osadzona w realiach postapokaliptycznych, w której gracze wcielają się w postać przemierzającą otwarty świat. Fabuła koncentruje się na walce o przetrwanie w świecie opanowanym przez tajemnicze bestie, a unikalny system „reinkarnacji” pozwala na rozwijanie postaci w zależności od podejmowanych decyzji. Gra zapowiada się na jedną z najbardziej ambitnych produkcji w dorobku japońskiego studia.
Obawy graczy
Wielu graczy wyraża jednak obawy, czy gra będzie dobrze działać na słabszych maszynach. Na forach internetowych pojawiają się głosy, że optymalizacja może pozostawiać wiele do życzenia, a wysokie wymagania to tylko wierzchołek góry lodowej. Część społeczności wskazuje również na problemy, jakie miały inne duże produkcje w dniu premiery, co dodatkowo potęguje niepewność.
„Mam nadzieję, że Game Freak wyciągnęło wnioski z błędów innych studiów i nie wypuści gry w stanie, który wymagać będzie wielu poprawek. Wymagania sprzętowe są dość wysokie, ale to jeszcze nie musi oznaczać katastrofy” – komentuje jeden z użytkowników Reddita.
Niezależnie od obaw, premiera Beast of Reincarnation zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń tego lata. Czy gra spełni oczekiwania? Przekonamy się już niebawem.
Foto: images.pexels.com