David Jaffe, twórca kultowej serii God of War, zabrał głos w sprawie decyzji Sony o stopniowym odchodzeniu od fizycznych nośników. Jego zdaniem to właśnie preferencje graczy, którzy coraz chętniej sięgają po cyfrowe wydania, są głównym powodem takiego obrotu spraw. W rozmowie z branżowymi mediami Jaffe podkreślił, że zmiana ta nie jest wymuszona przez korporacje, lecz wynika z naturalnej ewolucji rynku.
Koniec ery pudełek? Rynek gier w cyfrowej transformacji
Od kilku lat obserwujemy systematyczny spadek sprzedaży gier w wersjach pudełkowych. Według danych firmy analitycznej GfK, w 2025 roku już ponad 80% sprzedaży gier w Europie odbywało się w formie cyfrowej. Podobne tendencje widać w Stanach Zjednoczonych, gdzie cyfrowa dystrybucja odpowiada za niemal 90% rynku. Jaffe uważa, że konsumenci doceniają wygodę zakupów online, brak konieczności wymiany nośników oraz natychmiastowy dostęp do nowych tytułów.
David Jaffe: „To gracze wskazali kierunek”
Twórca God of War zwrócił uwagę, że decyzje biznesowe Sony są odpowiedzią na realne zachowania konsumentów. „Nie można winić wydawców za to, że podążają za preferencjami graczy. To my, jako społeczność, wybieramy wygodę cyfrowych zakupów” – powiedział Jaffe. Dodał również, że fizyczne kopie stają się coraz częściej przedmiotem kolekcjonerskim, a nie głównym medium dystrybucji.
„Jeśli chcemy zachować pudełka, musimy pokazać, że jest na nie popyt. W przeciwnym razie rynek naturalnie zmierza w stronę cyfryzacji.” – David Jaffe
Kontrowersje wokół decyzji Sony
Sony od dłuższego czasu ogranicza produkcję fizycznych egzemplarzy gier, szczególnie tych mniejszych, niezależnych produkcji. W ubiegłym roku japoński gigant zapowiedział, że niektóre tytuły będą dostępne wyłącznie w formie cyfrowej. Spotkało się to z krytyką części graczy, którzy obawiają się o prawa własności i dostępność gier w przyszłości. Eksperci wskazują jednak, że podobne kroki podejmują już inne wielkie koncerny, takie jak Microsoft czy Electronic Arts.
Przyszłość fizycznych nośników
Mimo dynamicznego rozwoju cyfrowej dystrybucji, fizyczne wydania wciąż mają swoich zwolenników. Kolekcjonerzy i entuzjaści cenią sobie możliwość posiadania pudełek, dodatków i książeczek. Rynek gier retro pokazuje, że fizyczne nośniki mogą zyskać na wartości z czasem. Jednak dla większości graczy liczy się przede wszystkim wygoda i cena – a te przemawiają na korzyść cyfryzacji.
David Jaffe pozostaje optymistą co do przyszłości branży. Jego zdaniem zarówno cyfrowe, jak i fizyczne formaty mogą współistnieć, jeśli tylko znajdą swoje nisze. Kluczowe jest jednak zrozumienie, że to gracze mają realny wpływ na kształt rynku.
Foto: images.pexels.com