Dzień po premierze, która nie przebiegła po myśli ani twórców, ani graczy, studio Game Freak postanowiło zareagować na krytykę. Nowa produkcja, hybryda action RPG z otwartym światem, od początku boryka się z problemami technicznymi, które przyćmiły jej potencjał. Deweloperzy zapewniają jednak, że pierwsze łaty naprawcze trafią do graczy jeszcze w bieżącym tygodniu.
Problemy techniczne i mieszane recenzje
Premiera Beast of Reincarnation odbyła się 5 sierpnia 2026 roku. Już pierwsze godziny po udostępnieniu gry ujawniły szereg niedoróbek: spadki wydajności, błędy w fizyce oraz problemy z synchronizacją animacji. Te mankamenty przełożyły się na średnie oceny w prasie branżowej, które oscylują wokół 6/10, oraz na krytyczne opinie graczy na platformach społecznościowych.
W odpowiedzi na zarzuty, zespół odpowiedzialny za tytuł wydał oświadczenie, w którym zapowiada szybkie wdrożenie poprawek. – „Zdajemy sobie sprawę, że jakość techniczna nie spełniła oczekiwań. Pracujemy nad łatkami, które wyeliminują najpoważniejsze błędy i poprawią ogólne wrażenia z rozgrywki” – czytamy w komunikacie.
Co dokładnie zostanie naprawione?
Z zapowiedzi wynika, że pierwsza aktualizacja skupi się na stabilizacji klatek na sekundę, usprawnieniu systemu walki oraz wyeliminowaniu problemów z ładowaniem tekstur. Twórcy nie ujawnili jednak pełnej listy zmian, obiecując jednocześnie, że kolejne patche będą wprowadzane sukcesywnie.
Game Freak, znane głównie z serii Pokémon, po raz pierwszy mierzy się z produkcją o tak dużej skali, co może tłumaczyć część trudności. Historia studia pokazuje jednak, że potrafi ono wyciągać wnioski – podobne problemy miały miejsce przy premierze Pokémon Scarlet/Violet, które po serii aktualizacji znacząco się poprawiły.
Gracze widzą potencjał
Mimo krytyki, wielu recenzentów i graczy dostrzega w Beast of Reincarnation duży potencjał. Chwalony jest przede wszystkim oryginalny system ewolucji bestii oraz rozbudowany, otwarty świat. – „To gra, która po poprawkach może stać się prawdziwym hitem. Widać w nią włożono mnóstwo pracy” – zauważa jeden z użytkowników forum GRYOnline.pl.
Czy zapowiadane poprawki wystarczą, by uratować premierę? Przekonamy się już w nadchodzących dniach. Jedno jest pewne – twórcy nie zamierzają pozostawić graczy samych sobie i deklarują, że będą aktywnie słuchać społeczności.
Foto: images.pexels.com