Microsoft ogłosił właśnie, jakie tytuły trafią do Game Passa w pierwszej połowie lipca 2026 roku. Subskrybenci mogą liczyć na dwie zupełnie nowe produkcje, które zadebiutują w usłudze w dniu premiery, ale jednocześnie z katalogu zniknie aż dziesięć gier.
Nowe gry w abonamencie
W lipcowej ofercie znajdą się między innymi nadchodzące tytuły od zewnętrznych wydawców, które od razu trafią do subskrypcji. Microsoft stawia na urozmaicenie biblioteki, choć liczba nowości jest mniejsza niż w poprzednich miesiącach. Jak podaje oficjalny komunikat, dwie gry zadebiutują w Game Passie w dniu swojej światowej premiery, co jest standardową praktyką koncernu z Redmond.
Co znika z katalogu?
Z końcem pierwszej połowy lipca subskrybenci pożegnają się z dziesięcioma grami. Wśród nich znajdują się zarówno produkcje niezależne, jak i tytuły od dużych wydawców. Gracze, którzy chcą dokończyć swoje przygody w tych tytułach, powinni pamiętać o zakupie ich na własność przed opuszczeniem usługi – standardowo Microsoft oferuje wtedy zniżkę dla subskrybentów.
„Game Pass w lipcu 2026 to mieszanka radości i rozczarowania. Nowe premiery cieszą, ale utrata dziesięciu gier w jednym momencie może być bolesna dla fanów niektórych serii” – komentuje analityk rynku gier, Marek Kowalski, w rozmowie z GRYOnline.pl.
Game Pass jako usługa w 2026 roku
Game Pass od lat jest kluczowym elementem strategii Microsoftu. W 2026 roku usługa oferuje dostęp do setek gier na konsole Xbox, PC oraz urządzenia mobilne (za pośrednictwem chmury). Choć lipcowa oferta nie jest przełomowa, to regularne dodawanie premierowych tytułów wciąż przyciąga nowych subskrybentów. Warto przypomnieć, że w czerwcu do katalogu trafiły takie hity jak Starfield (po ponad dwóch latach od premiery) oraz kilka gier od Electronic Arts.
Microsoft kontynuuje politykę rotacji treści, która ma utrzymać świeżość biblioteki. Dla graczy oznacza to konieczność śledzenia harmonogramu, aby nie przegapić okazji do zagrania w ulubione tytuły.
Foto: images.pexels.com