Nowe horyzonty dla kultowych serii
Jason Schreier, znany dziennikarz branżowy, ujawnił, że Blizzard Entertainment pracuje obecnie nad wieloma projektami, które mogą znacząco rozszerzyć uniwersa Diablo i StarCrafta. Informacja ta, opublikowana 13 lipca 2026 roku przez GRYOnline.pl, wywołała falę spekulacji wśród graczy na całym świecie.
Diablo – kontynuacja czy spin-off?
Według Schreiera, studio rozwija przynajmniej dwie nowe gry osadzone w świecie Diablo. Choć szczegóły pozostają tajemnicą, fani spekulują, że może to być kolejna odsłona głównej serii (Diablo V) lub mniejszy projekt, podobny do Diablo Immortal. Warto przypomnieć, że ostatnia pełnoprawna część, Diablo IV, zadebiutowała w 2023 roku i doczekała się rozszerzenia „Vessel of Hatred” w 2024 roku. Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że Blizzard może chcieć utrzymać dynamikę sprzedaży, która w przypadku Diablo IV przekroczyła 12 milionów egzemplarzy w pierwszym roku.
StarCraft – powrót do korzeni w formie strzelanki
Równie interesujące są doniesienia dotyczące StarCrafta. Schreier wspomniał o strzelance osadzonej w tym uniwersum, co może oznaczać powrót do koncepcji porzuconego projektu „StarCraft: Ghost” lub zupełnie nowe podejście do gatunku. Gracze na forach dyskusyjnych typują, że może to być gra z perspektywy pierwszej osoby, łącząca elementy taktyczne z dynamiczną akcją. Blizzard od lat eksperymentuje z różnymi formami narracji w świecie StarCrafta, ale od czasu StarCraft II: Legacy of the Void (2015) nie wydał żadnej pełnoprawnej gry z tej serii.
Kontekst rynkowy i oczekiwania społeczności
Blizzard, będący częścią Activision Blizzard, odnotował w ostatnich latach wzrost zainteresowania swoimi markami, częściowo dzięki sukcesowi serialu „Arcane” (choć to franczyza Riot Games) oraz popularności gier usługowych. Według analityków, nowe projekty mogą być odpowiedzią na rosnącą konkurencję ze strony takich tytułów jak Path of Exile 2 czy nadchodzące produkcje od studia Grinding Gear Games. Społeczność graczy wyraża jednak obawy, czy Blizzard zdoła zachować jakość, która uczyniła Diablo i StarCrafta kultowymi markami. „Mam nadzieję, że to nie będzie kolejny pay-to-win” – pisze jeden z użytkowników Reddita. Inni wskazują na potrzebę innowacji: „StarCraft potrzebuje świeżego spojrzenia, a nie tylko klona Overwatcha”.
Co dalej?
Na razie Blizzard nie potwierdził oficjalnie żadnego z tych projektów. Jason Schreier, znany z trafnych przecieków (wcześniej informował m.in. o anulowaniu Titan i problemach z Diablo Immortal), ma jednak w branży ugruntowaną pozycję. Jeśli jego doniesienia się potwierdzą, możemy spodziewać się zapowiedzi podczas BlizzConu 2027 lub na jednym z letnich pokazów Xbox Games Showcase. Gracze pozostają w gotowości, a spekulacje – jak zwykle – są mieszanką entuzjazmu i sceptycyzmu.
Foto: images.pexels.com