Nowa odsłona przygód Lary Croft, zatytułowana roboczo Tomb Raider: Catalyst, może trafić do graczy znacznie później niż pierwotnie zakładano. Według doniesień branżowych, tytuł ten nie ukaże się w 2027 roku, a dodatkowo istnieje ryzyko, że zabraknie go w tradycyjnej, pudełkowej dystrybucji. Informacje te pojawiły się po wypowiedzi szefa działu gier Amazona, który sugeruje poważne opóźnienia w harmonogramie produkcji.
Przyczyny opóźnień – zwolnienia i restrukturyzacja
Za zmianą terminu premiery stoją przede wszystkim masowe zwolnienia, które dotknęły studio Crystal Dynamics, odpowiedzialne za rozwój serii. Redukcja zatrudnienia, będąca częścią szerszej fali cięć w branży gier wideo, wpłynęła na tempo prac nad tytułem. Według analityków, opóźnienie może wynieść nawet 12–18 miesięcy, co przesunęłoby premierę na przełom 2028 i 2029 roku.
– W obecnej sytuacji rynkowej priorytetem jest dostarczenie gry w jak najlepszej jakości, nawet kosztem harmonogramu – powiedział przedstawiciel Amazon Game Studios, cytowany przez branżowe media.
Brak wersji pudełkowej – trend czy konieczność?
Decyzja o rezygnacji z wydania na płytach nie jest odosobniona. W ostatnich latach wiele dużych produkcji, takich jak Alan Wake 2 czy Senua’s Saga: Hellblade II, zrezygnowało z dystrybucji fizycznej na rzecz cyfrowej. W przypadku Tomb Raider: Catalyst może to być podyktowane chęcią obniżenia kosztów produkcji i logistyki, zwłaszcza w obliczu niepewnej sytuacji finansowej studia.
Eksperci zwracają uwagę, że decyzja o pominięciu wersji detalicznej może wpłynąć na dostępność gry w krajach o słabszym dostępie do internetu, gdzie płyty wciąż cieszą się popularnością. Z drugiej strony, model cyfrowy pozwala na szybsze aktualizacje i łatwiejsze zarządzanie prawami autorskimi.
Co dalej z Larą Croft?
Mimo przeciwności, seria Tomb Raider pozostaje jedną z najważniejszych marek w portfolio Amazona. Wcześniejsze odsłony, takie jak Tomb Raider: Definitive Edition czy Shadow of the Tomb Raider, sprzedały się łącznie w ponad 20 milionach egzemplarzy. Analitycy przewidują, że opóźnienie może wpłynąć na spadek zaufania inwestorów, ale jednocześnie pozwoli studiu dopracować tytuł do poziomu oczekiwanego przez fanów.
Na ten moment Crystal Dynamics nie wydało oficjalnego oświadczenia w sprawie terminu premiery ani formy dystrybucji. Gracze mogą spodziewać się więcej informacji podczas jednej z nadchodzących konferencji gamingowych, takich jak Gamescom czy The Game Awards.
Foto: images.pexels.com