Premiera gry Agefield High: Rock the School, która miała być duchowym następcą kultowego Bully od Rockstara, okazała się kompletną klapą. Tytuł zadebiutował na Steam 13 sierpnia 2026 roku i od razu spotkał się z falą krytyki ze strony graczy, którzy zarzucają produkcji liczne błędy techniczne, słabą optymalizację oraz brak pomysłu na wykorzystanie potencjału otwartego świata.
Fatalny start na Steam
W dniu premiery gra zanotowała bardzo niską liczbę jednoczesnych graczy, a recenzje na platformie Valve są w przeważającej większości negatywne. Użytkownicy skarżą się na częste spadki klatek na sekundę, problemy z płynnością rozgrywki oraz błędy powodujące zawieszanie się aplikacji. Wielu graczy porównuje produkcję do „Bully z Temu”, sugerując, że jest to znacznie uboższa i gorzej wykonana kopia kultowego dzieła.
Problemy techniczne i brak polotu
Twórcy gry, studio niezależne, nie poradziło sobie z optymalizacją silnika, co szczególnie widoczne jest na słabszych komputerach. Dodatkowo, otwarty świat, który miał być główną atrakcją, okazał się pusty i pozbawiony interakcji. Gracze zwracają uwagę na powtarzalne misje, sztuczną inteligencję NPC oraz brak angażującej fabuły, która w Bully była jednym z najmocniejszych punktów.
Porównania z kultowym pierwowzorem
Rockstar Games, tworząc Bully w 2006 roku, zaoferowało graczom nie tylko innowacyjną rozgrywkę, ale także satyryczne spojrzenie na amerykańskie szkolnictwo. Agefield High próbuje nawiązać do tego sukcesu, ale brakuje mu zarówno charyzmy, jak i jakości wykonania. Wiele osób wskazuje, że gra mogłaby zostać lepiej przyjęta, gdyby nie próbowała bezpośrednio konkurować z legendą, tylko skupiła się na własnych pomysłach.
„To rozczarowanie dla wszystkich, którzy liczyli na powrót do klimatów Bully. Gra ma wiele wad, które ciężko zignorować, nawet jeśli patrzy się na nią z przymrużeniem oka” – komentuje jeden z graczy na forum Steam.
Mimo złego startu, studio zapowiedziało już prace nad poprawkami, które mają naprawić najpoważniejsze błędy. Czy uda się uratować tytuł? Czas pokaże, ale na ten moment Agefield High: Rock the School jest jednym z najbardziej rozczarowujących debiutów tego roku.
Foto: images.pexels.com