Twórcy z rodzimego studia The Astronauts podzielili się nowymi szczegółami dotyczącymi przyszłości swojej strzelanki RPG Witchfire. W rozmowie z dziennikarzami deweloperzy zdradzili, że finalne wydanie gry będzie diametralnie różnić się od tego, co obecnie dostępne jest w ramach wczesnego dostępu na Steamie. Według ich słów, aktualna wersja to zaledwie „pikuś” w porównaniu z tym, co szykują na premierę 1.0.
Witchfire od momentu debiutu w programie Early Access cieszy się niezwykle ciepłym przyjęciem – na platformie Valve gra utrzymuje notę 91% pozytywnych recenzji. Gracze chwalą przede wszystkim unikalne połączenie dynamicznej strzelaniny z elementami RPG oraz mroczny, gotycki klimat. Sukces ten nie pozostał bez echa w branży, a wielu ekspertów wskazuje na Witchfire jako jeden z najciekawszych polskich projektów ostatnich lat.
Studio The Astronauts, znane wcześniej z docenionej The Vanishing of Ethan Carter, zapowiada, że pełna wersja gry przyniesie nie tylko nowe poziomy i przeciwników, ale także rozbudowany system progresji oraz znacząco przeprojektowaną mechanikę walki. Deweloperzy podkreślają, że chcą uniknąć pułapki „wiecznej bety” i zamierzają dostarczyć produkt, który w pełni wykorzysta potencjał obranego kierunku artystycznego i gameplayowego.
Przypomnijmy, że Witchfire zadebiutowało w Steam Early Access we wrześniu 2023 roku. Od tego czasu zespół regularnie aktualizował grę, dodając nowe bronie, umiejętności i wrogów. Mimo że dokładna data premiery pełnej wersji nie została jeszcze ogłoszona, twórcy zapewniają, że prace postępują zgodnie z harmonogramem. Gracze mogą spodziewać się kolejnych aktualizacji w najbliższych miesiącach, które będą stopniowo przybliżać tytuł do stanu finalnego.
W kontekście polskiego rynku gier, Witchfire wpisuje się w rosnący trend rodzimych produkcji zdobywających uznanie na arenie międzynarodowej. Przykładem mogą być chociażby takie tytuły jak Cyberpunk 2077 czy Dying Light, które pokazały, że polscy deweloperzy potrafią tworzyć światowej klasy rozrywkę. The Astronauts, choć to znacznie mniejszy zespół, udowadnia, że ambitne projekty z duszą mogą konkurować z największymi.
Źródło: GRYOnline.pl
Foto: images.pexels.com