0 Comments

Studio GSC Game World oficjalnie zaprzeczyło niedawnym, sensacyjnym doniesieniom dotyczącym gry Stalker 2: Heart of Chornobyl, które pojawiły się w mediach za sprawą wypowiedzi jednego z byłych współzałożycieli firmy. W oświadczeniu wydanym w czwartek 23 lipca 2026 roku deweloperzy podkreślili, że podawane kwoty za czasową wyłączność tytułu na konsolach Xbox są mocno przesadzone i nie mają odzwierciedlenia w faktach.

Kontrowersje wokół finansów

W ostatnich dniach w sieci pojawiły się spekulacje, jakoby GSC Game World otrzymało od Microsoftu astronomiczną sumę za udostępnienie Stalkera 2 w ramach subskrypcji Xbox Game Pass oraz wyłączności premierowej. Informacje te, rzekomo pochodzące od jednego z dawnych członków zarządu, wywołały burzliwą dyskusję wśród fanów serii. Studio jednak stanowczo je zdementowało, nazywając je „całkowicie wyssanymi z palca”.

„Chcemy położyć kres tym plotkom. Żadne z podawanych publicznie kwot nie są zgodne z prawdą. Prosimy graczy, aby nie dali się zwieść sensacyjnym nagłówkom i skupili się na tym, co naprawdę ważne – na zbliżającym się dodatku do Stalkera 2” – napisali przedstawiciele GSC Game World w oficjalnym komunikacie.

Skupienie na przyszłości

Apel studia jest zrozumiały, biorąc pod uwagę, że zespół pracuje obecnie nad rozszerzeniem fabularnym, które ma wprowadzić nowe lokacje, mutantów oraz wątki fabularne. Według nieoficjalnych informacji, dodatek ma być największym projektem DLC w historii ukraińskiego dewelopera i może zadebiutować jeszcze w 2026 roku. Warto przypomnieć, że Stalker 2 od momentu premiery w 2024 roku zebrał bardzo dobre recenzje, chwalony za atmosferę, otwarty świat i wierność duchowi oryginalnej trylogii. Sprzedaż gry przekroczyła 5 milionów egzemplarzy, co czyni ją jednym z największych sukcesów w historii studia.

GSC Game World od lat zmaga się z dezinformacją i plotkami, szczególnie w kontekście współpracy z dużymi wydawcami. W przeszłości podobne spekulacje dotyczyły rzekomego przejęcia studia przez Microsoft, co również zostało zdementowane. Fani mogą być spokojni – Stalker 2 pozostaje w rękach niezależnego twórcy, a wszelkie umowy z partnerami są standardowymi kontraktami biznesowymi, a nie „złotymi strzałami” wartymi setki milionów dolarów.

Co dalej?

Na ten moment deweloperzy nie ujawniają szczegółów dotyczących daty premiery dodatku ani jego ceny. Wiadomo jednak, że zespół intensywnie pracuje nad nową zawartością, a pierwsze materiały promocyjne mogą pojawić się jeszcze przed końcem lata. Gracze, którzy ukończyli podstawową wersję gry, z pewnością mają na co czekać – zapowiadane są m.in. nowe bronie, przeciwnicy i zakończenia.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts