0 Comments

Choć recenzenci nie zostawili na nim suchej nitki, ubiegłoroczny horror z Joshem Hutchersonem w roli głównej okazał się finansowym sukcesem. Dzieło, które na Rotten Tomatoes zdobyło zaledwie 17% pozytywnych opinii, zarobiło na całym świecie 240 milionów dolarów. Teraz produkcja trafiła do oferty platformy SkyShowtime, gdzie błyskawicznie wspięła się na pierwsze miejsce w rankingu najchętniej oglądanych tytułów.

Krytycy kontra widzowie – przepaść w ocenach

Różnica między opinią krytyków a odbiorem publiczności bywa czasem ogromna. W przypadku tego filmu jest wręcz rażąca. Podczas gdy profesjonalni recenzenci wystawili mu druzgocące noty, widzowie – zwłaszcza fani gier i horrorów – okazali się znacznie bardziej przychylni. Na platformach takich jak IMDb czy Letterboxd oceny są wyraźnie wyższe, a w mediach społecznościowych nie brakuje głosów broniących produkcji przed „snobizmem” krytyków.

– To typowy przykład rozjazdu między środowiskiem recenzenckim a mainstreamową publicznością. Krytycy często oceniają film pod kątem warsztatu, oryginalności czy głębi przesłania, podczas gdy widzowie szukają przede wszystkim rozrywki i emocji – komentuje w rozmowie z nami Anna Kowalska, analityczka rynku filmowego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Skąd taki sukces finansowy?

Kluczem do sukcesu okazała się przede wszystkim strategia marketingowa oraz silna marka, na której oparto film. Produkcja – inspirowana popularną serią gier wideo – trafiła w gusta graczy, którzy tłumnie ruszyli do kin, a później sięgali po wydania cyfrowe. Dodatkowo, data premiery (tuż przed Halloween) idealnie wpisała się w sezonowe zainteresowanie horrorem.

Warto dodać, że budżet filmu wyniósł około 40 milionów dolarów, co przy zwrocie na poziomie 240 milionów daje sześciokrotny zysk – wynik, który w dzisiejszym kinie studyjnym uznawany jest za spektakularny. Dla porównania, wiele głośnych blockbusterów z budżetami przekraczającymi 200 milionów dolarów ledwo wychodzi na zero.

SkyShowtime stawia na kontrowersyjne hity

Platforma streamingowa SkyShowtime, która w ostatnich miesiącach dynamicznie rozbudowuje swoją bibliotekę, postawiła na tytuł budzący skrajne emocje. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę – od momentu dodania filmu do katalogu, utrzymuje się on na szczycie listy najchętniej oglądanych produkcji, wyprzedzając takie seriale jak „The Last of Us” czy „Yellowstone”.

Eksperci przewidują, że podobnych przypadków będzie w przyszłości więcej. – Streaming to gra na zaangażowanie, a nie na oceny. Platformy wiedzą, że kontrowersje przyciągają widzów bardziej niż jednogłośne pochwały – dodaje Kowalska.

Film dostępny jest obecnie w ofercie SkyShowtime w ramach podstawowego abonamentu. Dla fanów gatunku, którzy jeszcze go nie widzieli, może to być okazja, by wyrobić sobie własne zdanie – niezależnie od tego, co mówią krytycy.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts