Po serii niepokojących doniesień o zwolnieniach w strukturach Microsoftu, fani kultowego studia id Software otrzymali wreszcie pozytywne wieści. W oficjalnym komunikacie z 10 lipca 2026 roku deweloperzy potwierdzili, że pomimo restrukturyzacji w Xboksie, ich zespół nie tylko przetrwał, ale i kontynuuje pracę nad nowymi tytułami.
Optymistyczny sygnał od twórców Dooma
W oświadczeniu opublikowanym na oficjalnych kanałach społecznościowych, przedstawiciele id Software zapewnili, że studio nadal będzie tworzyć gry i technologie, które przez ostatnie 35 lat definiowały jego tożsamość. To bezpośrednie nawiązanie do legendarnego silnika id Tech, który napędzał takie produkcje jak Doom czy Quake. Dla społeczności graczy jest to wyraźny sygnał, że plany rozwojowe studia nie zostały wstrzymane.
Kontekst zwolnień w branży
W ubiegłym roku Microsoft ogłosił redukcję zatrudnienia w swoim dziale gier, co dotknęło m.in. ekipy odpowiedzialne za Halo czy Starfield. Wiele osób obawiało się, że id Software – znane z wymagających technologicznie strzelanek – również ucierpi. Tymczasem najnowszy komunikat sugeruje, że studio nie tylko zachowało kluczowych pracowników, ale także przygotowuje się do zapowiedzi nowego projektu. Analitycy rynkowi wskazują, że może to być kolejna odsłona Dooma lub zupełnie nowa marka.
„Nadal będziemy tworzyć wspaniałe gry i technologię, które definiowały nas przez ostatnie 35 lat” – głosi fragment oficjalnego komunikatu studia.
Co dalej z id Software?
Choć szczegóły pozostają owiane tajemnicą, w środowisku spekuluje się, że zespół pracuje nad grą wykorzystującą najnowsze możliwości konsol Xbox Series X oraz PC. Nieoficjalnie mówi się o dynamicznej rozgrywce w wysokiej rozdzielczości i 120 klatkach na sekundę. Fani z niecierpliwością oczekują pierwszych zwiastunów, a sama zapowiedź może nastąpić jeszcze w tym roku.
Dla branży gier wideo utrzymanie tak doświadczonego studia przy życiu to dobry prognostyk – pokazuje, że nawet w trudnych czasach warto inwestować w jakość i innowacje. Czy id Software zaskoczy nas kolejnym hitem? Czas pokaże.
Foto: images.pexels.com