0 Comments

Kanadyjski oddział Bethesdy stał się areną kolejnego sporu prawnego. Tym razem grupa byłych pracowników złożyła pozew zbiorowy przeciwko firmie oraz jej właścicielowi, Microsoftowi, zarzucając im naruszenie przepisów dotyczących wypowiedzeń i odpraw. Sprawa jest następstwem nagłych zwolnień, które miały miejsce w tym samym dniu, w którym Microsoft ogłaszał szczegółowe plany dotyczące przyszłości swoich studiów.

Według dokumentów sądowych, do których dotarły media, zwolnienia w kanadyjskim oddziale Bethesdy przeprowadzono bez uprzedzenia i bez zachowania wymaganych prawem okresów wypowiedzenia. Pracownicy twierdzą, że zostali poinformowani o utracie pracy z dnia na dzień, co uniemożliwiło im przygotowanie się do zmiany sytuacji zawodowej. W pozwie podkreślono, że decyzje o redukcji etatów były wynikiem błędów kierownictwa wyższego szczebla, za które ostatecznie zapłacili szeregowi pracownicy.

„To kolejny przykład, gdzie koszty błędnych decyzji menedżerskich ponoszą zwykli pracownicy, a nie osoby odpowiedzialne za strategię” – czytamy w uzasadnieniu pozwu. Adwokaci reprezentujący byłych pracowników wskazują, że podobne praktyki są coraz częstsze w branży gier wideo, gdzie duże korporacje, takie jak Microsoft, dokonują masowych zwolnień, jednocześnie ogłaszając rekordowe zyski. W Kanadzie prawo pracy jest szczególnie restrykcyjne w kwestii wypowiedzeń, a firmy zatrudniające powyżej 50 osób muszą zapewnić pracownikom odpowiednie okresy przejściowe lub rekompensaty.

Sprawa ta wpisuje się w szerszy trend. W ciągu ostatnich dwóch lat branża gier odnotowała falę zwolnień, która dotknęła m.in. takie studia jak Activision Blizzard, Electronic Arts czy Ubisoft. Według danych z raportu Game Industry Layoffs z 2025 roku, łącznie w sektorze gier wideo straciło pracę ponad 15 tysięcy osób. W przypadku Microsoftu, po przejęciu Activision Blizzard za 69 miliardów dolarów, firma ogłosiła redukcję etatów w kilku oddziałach, w tym w Bethesda Game Studios.

Pozew zbiorowy w Kanadzie to nie jedyne wyzwanie prawne, przed którym stoi Bethesda. Wcześniej podobne sprawy były wnoszone w Stanach Zjednoczonych i Europie, gdzie zarzucano firmie nieprzestrzeganie lokalnych przepisów dotyczących zatrudnienia. Eksperci rynku pracy podkreślają, że sprawa ta może mieć precedensowy charakter i wpłynąć na sposób, w jaki duże firmy technologiczne będą traktować swoich pracowników w przyszłości.

Microsoft i Bethesda na razie nie skomentowały publicznie zarzutów. Przedstawiciele koncernu zapowiedzieli jednak, że będą bronić się przed sądem, argumentując, że zwolnienia były konieczne ze względów restrukturyzacyjnych. Niezależnie od wyniku procesu, sprawa ta rzuca nowe światło na praktyki kadrowe w gigantach branży gier wideo.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts