0 Comments

Jeszcze kilka lat temu smartfon z 8 GB pamięci RAM uchodził za model z górnej półki. W 2026 roku sytuacja uległa diametralnej zmianie – to samo wyposażenie nie wystarcza już do komfortowego korzystania z najnowszych aplikacji i systemowych ulepszeń. Producenci stoją przed poważnym wyzwaniem, ponieważ rosnące wymagania oprogramowania zderzają się z ograniczeniami w dostawach podzespołów.

Dlaczego 8 GB RAM to już standard podstawowy?

Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji w urządzeniach mobilnych, a także coraz bardziej rozbudowane interfejsy systemów Android i iOS, sprawiają, że zapotrzebowanie na pamięć operacyjną rośnie lawinowo. Według analityków rynku, aplikacje wykorzystujące AI do przetwarzania obrazu czy mowy w czasie rzeczywistym potrafią zająć nawet 3-4 GB RAM. Do tego dochodzą procesy systemowe, przeglądarka z kilkunastoma kartami oraz komunikatory – w efekcie 8 GB szybko okazuje się niewystarczające.

„Dzisiejszy przeciętny użytkownik, który chce płynnie przełączać się między aplikacjami i nie martwić się o ich zamykanie w tle, powinien rozglądać się za modelem z 12 GB RAM. To nowy rozsądny standard na 2026 rok” – komentuje Michał Kowalski, analityk rynku mobilnego z portalu TechTrends.pl.

Problemy z dostępem do podzespołów

Dodatkowym utrudnieniem są problemy w łańcuchu dostaw pamięci LPDDR5, które wykorzystuje się w smartfonach. Producenci chipów, tacy jak Samsung czy Micron, skoncentrowali się na produkcji układów dla serwerów i centrów danych, co przełożyło się na wyższe ceny i mniejszą dostępność kośći RAM dla branży mobilnej. W efekcie niektóre modele z 16 GB RAM są nawet o 20-30% droższe niż rok temu.

Eksperci przewidują, że w nadchodzących miesiącach różnica cenowa między wariantami 8 GB a 12 GB będzie się zmniejszać, ale to właśnie ten drugi stanie się nowym punktem odniesienia dla producentów średniej i wyższej półki. Tymczasem flagowce coraz częściej oferują 16 GB, a nawet 24 GB RAM, szczególnie w modelach przeznaczonych dla graczy.

Co to oznacza dla przeciętnego konsumenta?

Osoby planujące zakup smartfona w 2026 roku powinny zwrócić szczególną uwagę na ilość pamięci RAM. Model z 8 GB może być jeszcze w stanie obsłużyć podstawowe zadania, ale już w perspektywie roku-dwóch zacznie sprawiać problemy przy nowszych aktualizacjach systemu i aplikacjach. Dla tych, którzy chcą, by telefon służył im dłużej niż 2-3 lata, minimalnym rozsądnym wyborem staje się 12 GB RAM.

„Inwestycja w 12 GB RAM to dziś gwarancja, że smartfon nie straci na wydajności tak szybko, jak poprzednicy. W dobie rosnących wymagań AI to już nie luksus, a konieczność” – podsumowuje Kowalski.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts