Zwolnienia w Microsoft Gaming a przyszłość The Elder Scrolls VI
Jak donoszą źródła w Bethesda Game Studios, masowe zwolnienia, które dotknęły wydział Microsoft Gaming, wywarły „druzgocący wpływ na morale” zespołu pracującego nad długo oczekiwaną kontynuacją kultowej serii RPG. Według informacji przekazanych przez GRYOnline.pl 9 lipca 2026 roku, pracownicy obawiają się, że redukcja etatów może przełożyć się na dalsze opóźnienia w produkcji The Elder Scrolls VI.
Zwolnienia, które objęły zarówno Bethesdę, jak i inne studia pod skrzydłami Microsoftu, były częścią szerszej restrukturyzacji giganta technologicznego. W branży gier wideo podobne cięcia obserwowano już wcześniej – w 2023 roku Microsoft zwolnił około 10 tysięcy pracowników, a w 2024 roku fala redukcji dotknęła Activision Blizzard i Xbox. Obecne zwolnienia w Bethesdzie są kolejnym sygnałem, że nawet największe studia nie są odporne na presję finansową i optymalizację kosztów.
Według anonimowych wypowiedzi deweloperów, cytowanych przez serwis, „martwimy się, że to opóźni wydanie gry”. Zespół, który od lat pracuje nad projektem, miał już wcześniej problemy z utrzymaniem harmonogramu – The Elder Scrolls VI zostało zapowiedziane w 2018 roku, a od tego czasu ukazały się zaledwie krótkie teasery. Teraz, po zwolnieniach, kluczowe stanowiska, takie jak projektanci poziomów czy programiści silnika, mogą pozostać nieobsadzone przez wiele miesięcy.
Dodatkowo, morale w studiu znacząco spadło. Pracownicy wskazują, że atmosfera niepewności i obawa przed kolejnymi cięciami paraliżuje pracę twórczą. W przeszłości podobne sytuacje w innych studiach – jak choćby w BioWare czy CD Projekt Red – prowadziły do opóźnień i problemów jakościowych w finalnych produktach. Eksperci branżowi, tacy jak analityk Joost van Dreunen, podkreślają, że „zwolnienia w kluczowym momencie produkcji mogą kosztować firmę więcej niż oszczędności, jakie przynoszą”.
Bethesda Game Studios, znana z takich tytułów jak Skyrim czy Fallout 4, stoi przed trudnym wyzwaniem. The Elder Scrolls VI jest jednym z najbardziej wyczekiwanych tytułów dekady, a każdy miesiąc opóźnienia oznacza rosnące oczekiwania fanów i presję na deweloperów. Na razie Microsoft nie wydał oficjalnego komunikatu w sprawie wpływu zwolnień na premierę gry, ale nieoficjalne doniesienia sugerują, że data premiery może zostać przesunięta nawet na 2028 rok.
Dla graczy oznacza to kolejne miesiące oczekiwania na powrót do Tamriel. Dla branży gier – kolejny przykład, jak decyzje korporacyjne wpływają na proces twórczy i jakość finalnych produktów. Czy The Elder Scrolls VI podzieli los innych tytułów opóźnionych przez cięcia kadrowe? Czas pokaże, ale na razie zarówno fani, jak i pracownicy studia muszą uzbroić się w cierpliwość.
Foto: images.pexels.com