0 Comments

Branża gier wideo po raz kolejny doświadcza trudnych czasów. Tym razem fala zwolnień dotknęła studio That’s No Moon, znane z prac nad wyczekiwaną strzelanką science fiction o nazwie Crossfire. Zaledwie dwa miesiące po tym, jak zespół zaprezentował światu efekt swojej pracy, część pracowników otrzymała wypowiedzenia.

Co się wydarzyło?

That’s No Moon, studio założone przez weteranów takich produkcji jak The Last of Us, Uncharted czy Star Wars, musiało zmierzyć się z redukcją zatrudnienia. Informacje o zwolnieniach pojawiły się w mediach branżowych 7 sierpnia 2026 roku. Firma nie ujawniła dokładnej liczby osób, które straciły pracę, ani powodów tej decyzji. Wiadomo jednak, że kryzys nadszedł wkrótce po premierze zapowiedzi Crossfire, która spotkała się z pozytywnym odbiorem graczy i krytyków.

Kontekst branżowy

To nie pierwszy przypadek, gdy studio z dużymi ambicjami i doświadczonym zespołem musi ograniczyć zatrudnienie. W ostatnich latach wiele firm z sektora gier, zarówno tych dużych, jak i niezależnych, boryka się z problemami finansowymi. Wzrost kosztów produkcji, trudności z pozyskaniem finansowania oraz zmieniające się preferencje graczy sprawiają, że nawet uznane studia muszą szukać oszczędności. Według danych z raportów branżowych, w 2025 roku zwolnienia objęły ponad 10 tysięcy pracowników sektora gier w samych Stanach Zjednoczonych.

Reakcje społeczności

Wiadomość o zwolnieniach w That’s No Moon wywołała poruszenie wśród graczy. Na forach i w mediach społecznościowych pojawiły się głosy wsparcia dla twórców oraz krytyka wobec sytuacji w branży. Wielu użytkowników zwraca uwagę na ironię losu – studio, które zachwyciło graczy obiecującą zapowiedzią, teraz musi mierzyć się z trudnymi decyzjami personalnymi. Część komentatorów wskazuje również na potrzebę większej stabilizacji zatrudnienia w sektorze kreatywnym.

„To smutne, że nawet doświadczeni deweloperzy nie mogą czuć się bezpiecznie w tej branży. Crossfire wyglądało niesamowicie, a teraz dowiadujemy się o zwolnieniach. Miejmy nadzieję, że projekt nie ucierpi” – napisał jeden z użytkowników Reddita.

Przyszłość Crossfire

Na ten moment nie wiadomo, jak zwolnienia wpłyną na rozwój Crossfire. Studio nie wydało oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, ale wiele wskazuje na to, że projekt będzie kontynuowany, choć być może w wolniejszym tempie. Crossfire, które ma być dynamiczną strzelanką TPP z elementami science fiction, wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem graczy, którzy z niecierpliwością czekają na kolejne materiały z gry.

Sytuacja w That’s No Moon pokazuje, jak krucha potrafi być stabilność w branży gier. Nawet studio złożone z uznanych specjalistów może stanąć w obliczu kryzysu. Pozostaje mieć nadzieję, że zwolnienia nie zahamują prac nad obiecującym tytułem i że zespół szybko wróci do pełnej formy.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts