Na niespełna rok przed planowaną premierą Grand Theft Auto VI, studio Rockstar Games ponownie znalazło się w centrum kontrowersji związanych z nadmiernym obciążeniem pracowników. Według najnowszych doniesień, klauzule dotyczące tzw. crunchu – czyli przymusowej, wielogodzinnej pracy w kluczowych fazach produkcji – mają być standardowym elementem umów twórców zatrudnionych przy tej produkcji.
Co wynika z nowych informacji?
Dziennikarze branżowi, powołując się na anonimowe źródła wewnątrz studia, ujawnili, że w kontraktach programistów, grafików i testerów pojawiają się zapisy wprost dopuszczające „powszechny crunch”. Oznacza to, że w okresie poprzedzającym zamknięcie kolejnych etapów produkcji, pracownicy mogą być zobowiązani do pracy po 60–80 godzin tygodniowo, bez dodatkowego wynagrodzenia. Takie praktyki stoją w jawnej sprzeczności z wcześniejszymi publicznymi deklaracjami wydawcy Take-Two Interactive, który zapewniał o „światowej klasy warunkach pracy” i dbałości o dobrostan zespołu.
Reakcje środowiska i kontekst branżowy
Informacja wywołała falę krytyki wśród graczy oraz organizacji broniących praw pracowniczych w przemyśle gier. Przypomina się, że podobne zarzuty wobec Rockstar pojawiły się już w 2018 roku, podczas produkcji Red Dead Redemption 2. Wówczas studio obiecało reformy, jednak – jak wskazują obecne doniesienia – zmiany okazały się pozorne. Eksperci zwracają uwagę, że zjawisko crunchu jest niestety powszechne wśród największych deweloperów, gdzie presja na terminowe wydanie tytułów o globalnym zasięgu często przewyższa troskę o zdrowie psychiczne i fizyczne pracowników.
– „Crunch to nie tylko kwestia etyki, ale także długoterminowej wydajności. Przemęczeni twórcy popełniają więcej błędów, co finalnie opóźnia produkcję i generuje dodatkowe koszty” – komentuje dr Anna Kowalska, specjalistka ds. zarządzania projektami IT.
Warto dodać, że w ostatnich latach wiele studiów, takich jak CD Projekt RED czy Ubisoft, wdrożyło programy anty-crunchowe, ograniczające nadgodziny i promujące elastyczne grafiki. Rockstar, mimo deklaracji, zdaje się pozostawać w tyle za tym trendem.
Co dalej z premierą GTA 6?
Premiera szóstej odsłony serii zaplanowana jest na jesień 2027 roku. Mimo kontrowersji, analitycy rynkowi nie spodziewają się przesunięcia daty wydania – tytuł jest zbyt ważny dla wyników finansowych Take-Two. Niemniej jednak, narastające napięcia w zespole mogą w dłuższej perspektywie wpłynąć na jakość finalnego produktu oraz reputację firmy wśród potencjalnych nowych pracowników.
Sprawa ta z pewnością będzie miała swoje echo w nadchodzących miesiącach, zwłaszcza jeśli do sądu trafią kolejne pozwy ze strony byłych lub obecnych pracowników studia.
Foto: images.pexels.com