0 Comments

Krótka droga od zapowiedzi do premiery nowej odsłony przygód Kratosa może zaskoczyć wielu fanów. Jason Schreier, renomowany dziennikarz Bloomberga, sugeruje, że tytuł God of War: Laufey trafi do sprzedaży już w 2027 roku. W rozmowie z podcastem „Spicy Takes” Schreier stwierdził, że nie zdziwiłby się, gdyby Sony oficjalnie ogłosiło datę premiery jeszcze w tym roku.

Krótki cykl produkcji?

Według doniesień, studio Santa Monica pracuje nad grą od kilku lat, a wykorzystanie sprawdzonego silnika i wielu gotowych assetów z poprzednich części miało przyspieszyć proces twórczy. Schreier podkreśla, że w branży gier wideo takie skrócone harmonogramy nie są niczym nowym – przykładem może być chociażby Marvel’s Spider-Man 2 od Insomniac Games, które ukazało się zaledwie pięć lat po pierwszej odsłonie.

„Jeśli spojrzeć na tempo pracy Santa Monica i na to, jak płynnie rozwijają swoją technologię, to premiera w 2027 roku jest jak najbardziej realna. Sony chce utrzymać momentum marki po sukcesie God of War Ragnarök” – skomentował Schreier w swoim wystąpieniu.

Co wiemy o God of War: Laufey?

Gra została oficjalnie zapowiedziana w czerwcu 2026 roku podczas pokazu PlayStation Showcase. Tytuł nawiązuje do matki Lokiego, a fabuła ma eksplorować wątki nordyckie, które pozostały niedokończone po zakończeniu Ragnaröku. Według przecieków, akcja może rozgrywać się w różnych krainach, w tym w Jotunheim i Vanaheim, a Kratos stanie przed wyzwaniem ochrony nowego sojusznika przed zagrożeniem ze strony ocalałych gigantów.

Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że Sony stara się skrócić cykl wydawniczy dla kluczowych marek, aby lepiej konkurować z Game Passem Microsoftu. W 2026 roku firma wydała już takie hity jak Intergalactic: The Heretic Prophet i Death Stranding 2, więc szybka premiera Laufey mogłaby umocnić pozycję PlayStation w nadchodzących latach.

Reakcje fanów i spekulacje

Choć informacja o potencjalnie wczesnej premierze wywołała entuzjazm wśród graczy, część społeczności wyraża obawy o jakość finalnego produktu. Przypominają oni przypadki gier, które wyszły zbyt szybko, jak Cyberpunk 2077 czy Battlefield 2042. Schreier jednak uspokaja: „Santa Monica ma znakomity rekord – każda ich gra od God of War (2018) była dopracowana. Nie ma powodu, by sądzić, że tym razem będzie inaczej”.

Oficjalne stanowisko Sony pozostaje niezmienne – firma nie komentuje plotek. Jednak biorąc pod uwagę wiarygodność Schreiera i jego wcześniejsze trafne przewidywania (np. datę premiery Final Fantasy VII Rebirth), warto śledzić nadchodzące miesiące. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze materiały z rozgrywki mogą pojawić się jeszcze przed końcem 2026 roku.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts