Eric Barone, znany jako twórca kultowego Stardew Valley, od lat pracuje nad swoim kolejnym tytułem – Haunted Chocolatier. Choć projekt wzbudza ogromne emocje wśród graczy, a zwłaszcza wiernych fanów symulatorów życia, sam autor nie spieszy się z ujawnianiem szczegółów. W wywiadzie opublikowanym 26 czerwca 2026 roku na łamach serwisu GRYOnline.pl, Barone przyznał, że jego priorytetem jest dopracowanie gry do perfekcji, nawet kosztem cierpliwości społeczności.
Wielu graczy, którzy od lat śledzą poczynania ConcernedApe, zaczyna wyrażać zniecierpliwienie. W mediach społecznościowych i na forach dyskusyjnych pojawiają się głosy, że twórca powinien częściej dzielić się postępami prac. Fani chcą zobaczyć chociażby zwiastun czy fragment rozgrywki, by mieć pewność, że projekt wciąż żyje. Barone jednak pozostaje nieugięty – woli pokazać gotowy, dopracowany produkt niż ujawniać elementy, które mogą jeszcze ulec zmianie.
Haunted Chocolatier ma łączyć znane z Stardew Valley elementy zarządzania i eksploracji z nowym, mroczniejszym settingiem. Gracze wcielą się w postać prowadzącą sklep z czekoladą w nawiedzonym miasteczku. Choć zapowiedź spotkała się z entuzjazmem, brak konkretnych materiałów sprawia, że część społeczności zaczyna tracić wiarę w rychłą premierę.
Eric Barone ma jednak na swoim koncie sukces, który daje mu kredyt zaufania. Stardew Valley, stworzone początkowo przez jedną osobę, sprzedało się w ponad 20 milionach egzemplarzy i jest uznawane za jeden z najlepszych symulatorów życia w historii gier. Twórca wielokrotnie podkreślał, że nie chce powtarzać błędów innych deweloperów, którzy wypuszczali niedopracowane produkcje.
Eksperci z branży gier niezależnych zwracają uwagę, że Barone stosuje sprawdzoną strategię – cisza przed burzą. W przypadku Stardew Valley również przez długi czas nie ujawniał szczegółów, a ostateczny produkt okazał się hitem. Czy historia się powtórzy? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – cierpliwość fanów ma swoje granice.
Foto: images.pexels.com