Ubisoft ogłosił znaczącą zmianę w swojej strukturze zarządczej. Stanowisko szefa nowo utworzonej jednostki Creative House 2 objął Christoph Hartmann, współzałożyciel 2K Games i weteran branży, znany z udziału w takich seriach jak Civilization, BioShock czy XCOM. Informacja ta, podana przez serwis GRYOnline.pl 1 lipca 2026 roku, wywołała spore poruszenie w środowisku graczy i analityków.
Powrót do korzeni
Hartmann, który przez lata budował potęgę 2K Games, ma za zadanie „przypomnieć graczom, dlaczego pokochali gry”. W praktyce oznacza to powrót do sprawdzonych formuł i większy nacisk na jakość, a nie ilość wydawanych tytułów. W ostatnich latach Ubisoft borykał się z krytyką dotyczącą powtarzalności mechanik i nadmiernego rozrostu światów w swoich produkcjach. Powołanie doświadczonego dewelopera ma być odpowiedzią na te zarzuty.
— Branża gier przechodzi trudny okres. Gracze są coraz bardziej wymagający, a rynek jest przesycony. Potrzebujemy świeżego spojrzenia i odwagi, by wracać do tego, co naprawdę działa — skomentował nominację analityk rynku gier, Michał Kowalski z serwisu GameInsider.pl.
Doświadczenie, które ma znaczenie
Christoph Hartmann to postać, która doskonale zna realia branży. Jako współzałożyciel 2K Games, nadzorował rozwój takich hitów jak Borderlands, NBA 2K czy BioShock. Jego doświadczenie w zarządzaniu dużymi zespołami i budowaniu silnych marek może okazać się kluczowe dla Ubisoftu, który od dłuższego czasu szuka swojej drogi po serii nieudanych premier i opóźnień.
Hartmann objął stanowisko w momencie, gdy Ubisoft restrukturyzuje swoje wewnętrzne studia. Creative House 2 ma być odpowiedzialny za kluczowe, flagowe produkcje, które mają odbudować wizerunek firmy. Wśród spekulacji pojawia się możliwość reboota popularnych serii lub powierzenia Hartmannowi nadzoru nad nową odsłoną Assassin’s Creed czy Far Cry.
Co dalej?
Nominacja Hartmanna to sygnał, że Ubisoft chce postawić na sprawdzonych liderów, którzy mają za sobą sukcesy i rozumieją oczekiwania społeczności graczy. Czy to wystarczy, by odwrócić niekorzystne trendy? Czas pokaże, ale na razie rynek reaguje pozytywnie – akcje Ubisoftu na giełdzie w Paryżu odnotowały niewielki wzrost po ogłoszeniu tej wiadomości.
Foto: images.pexels.com