0 Comments

Strategia ekonomiczna od polskiego studia Triple Espresso, zatytułowana Copa City, zadebiutowała na platformie Steam z bardzo skromnym wynikiem. Mimo że budżet gry sięgnął blisko 50 milionów złotych, a premiera zbiegła się w czasie z mundialem, tytuł nie zdołał przyciągnąć szerokiego grona odbiorców.

Skromny debiut i mieszane recenzje

Jak wynika z danych udostępnionych przez serwis GRYOnline.pl, pierwsze dni sprzedaży Copa City przyniosły rozczarowujące liczby. Gra, która miała szansę stać się hitem sezonu piłkarskiego, zebrała zaledwie kilkaset recenzji na Steamie, z czego wiele z nich jest negatywnych lub mieszanych. Użytkownicy krytykują przede wszystkim powtarzalność rozgrywki oraz ograniczoną głębię mechanik ekonomicznych.

„Spodziewałem się czegoś więcej po grze z takim budżetem. Niestety, po kilku godzinach zabawa staje się monotonna” – pisze jeden z recenzentów na Steamie.

Kontekst rynkowy i porównania

Warto przypomnieć, że na rynku gier strategicznych o tematyce piłkarskiej konkurencja jest ogromna. Tytuły takie jak Football Manager czy seria FIFA (obecnie EA Sports FC) od lat dominują w segmencie, co sprawia, że nowym produkcjom trudno zdobyć uznanie. Copa City próbowało wyróżnić się nietypowym podejściem – zamiast zarządzania klubem, gracz skupia się na organizacji wydarzeń piłkarskich i zarządzaniu infrastrukturą. Niestety, według opinii ekspertów, wykonanie nie dorównuje ambitnym założeniom.

Dodatkowo, premierę gry poprzedziła intensywna kampania marketingowa, która jednak nie przełożyła się na sukces komercyjny. Analitycy rynku gier wskazują, że w przypadku tytułów z tak dużym budżetem, kluczowe jest nie tylko przyciągnięcie uwagi, ale także utrzymanie graczy na dłużej. Copa City, według wstępnych danych, ma problem z retencją użytkowników.

Co dalej z Copa City?

Studio Triple Espresso zapowiedziało już, że pracuje nad aktualizacjami, które mają poprawić balans gry oraz dodać nowe tryby rozgrywki. Czy uda im się odwrócić niekorzystną tendencję? Czas pokaże, ale na ten moment polska gra nie zdołała wykorzystać potencjału, jaki dawał mundial i spory budżet.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts