Choć w kinach nie zdołał powtórzyć sukcesu poprzednika, najnowsza część serii Mortal Kombat z Karlem Urbanem w roli głównej okazała się strzałem w dziesiątkę na platformie HBO Max. Miniony weekend przyniósł tej produkcji status najchętniej oglądanego filmu w serwisie – zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Drugie widowisko osadzone w uniwersum kultowej bijatyki od NetherRealm Studios od początku budziło skrajne emocje. Krytycy zwracali uwagę na widowiskowe sceny walk, ale zarzucali produkcji słabsze tempo narracji. Mimo to, w domowym zaczu widzowie najwyraźniej cenią sobie właśnie dynamiczną akcję i brutalne starcia – cechy charakterystyczne dla marki, która od lat przyciąga fanów gier i filmów fantasy.
Eksperci rynku streamingowego podkreślają, że sukces Mortal Kombat II na HBO Max to nie przypadek. „Widzowie w erze postpandemicznej coraz częściej wybierają seans w domu, zwłaszcza gdy film oferuje efektowne widowisko, które dobrze ogląda się na dużym ekranie domowego telewizora” – komentuje Anna Kowalska, analityczka rynku VOD. Dodaje, że platformy takie jak HBO Max doskonale wykorzystują ten trend, oferując premiery kinowe w streamingu już kilka tygodni po debiucie w kinach.
Co ciekawe, pierwsza część Mortal Kombat z 2021 roku również odniosła większy sukces na platformie streamingowej niż w kinach, co potwierdza, że widzowie tej serii preferują seans bez wychodzenia z domu. W przypadku kontynuacji, w której Karl Urban wciela się w postać Johnny’ego Cage’a, dodatkowym atutem jest obsada znana z seriali i filmów akcji, co przyciąga szerszą publiczność.
Obecnie Mortal Kombat II utrzymuje się na szczycie listy najpopularniejszych produkcji HBO Max w wielu krajach, wyprzedzając takie tytuły jak The Last of Us czy House of the Dragon. To dowód na to, że połączenie głośnej marki, efektów specjalnych i charyzmatycznych aktorów wciąż ma moc przyciągania widzów – nawet jeśli w kinach nie padają rekordy frekwencji.
Foto: images.pexels.com