0 Comments

Od kilku tygodni w branży gier wideo trwa gorąca dyskusja na temat przyszłości fizycznych nośników. Wszystko zaczęło się od decyzji Sony, które w najnowszej generacji konsol PlayStation znacząco ograniczyło wsparcie dla płyt. Teraz pojawiają się doniesienia, że podobny kierunek może obrać Microsoft, jednak z pewną istotną różnicą – gigant z Redmond rzekomo pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoliłoby graczom zachować swoje fizyczne kolekcje.

Nowe doniesienia o strategii Microsoftu

Jak informuje serwis GRYOnline.pl, powołując się na źródła branżowe, Xbox może w przyszłości całkowicie wycofać się z produkcji konsol z napędami optycznymi. Nie oznacza to jednak, że posiadacze płyt zostaną bez wsparcia. Według przecieków, Microsoft przygotowuje system, który umożliwi cyfrową weryfikację posiadania fizycznej kopii gry, a następnie udostępni jej cyfrową wersję do pobrania. To rozwiązanie – przypominające nieco program Xbox Play Anywhere – mogłoby działać podobnie do tego, co Apple zrobiło z iTunes w przeszłości.

Sony i problem z PS5 na PS6

W przeciwieństwie do Microsoftu, Sony nie ogłosiło żadnych planów dotyczących ochrony fizycznych kolekcji graczy. W sieci narasta obawa, że gry zakupione na płycie dla PS5 mogą być bezużyteczne na następnej generacji konsol PlayStation. Eksperci zwracają uwagę, że jeśli Sony nie zdecyduje się na program kompatybilności wstecznej dla fizycznych nośników, użytkownicy mogą stracić dostęp do setek tytułów. „To kwestia zaufania konsumentów. Jeśli Sony nie zapewni jasnej ścieżki migracji, gracze mogą poczuć się oszukani” – komentuje analityk rynku gier, Michael Pachter.

Trend cyfryzacji a prawa graczy

Cała sytuacja wpisuje się w szerszy trend odchodzenia od nośników fizycznych. W 2025 roku sprzedaż cyfrowa stanowiła już ponad 80% całego rynku gier konsolowych. Dla wydawców oznacza to niższe koszty produkcji i dystrybucji, ale dla graczy – coraz mniejszą kontrolę nad zakupionym oprogramowaniem. Organizacje konsumenckie apelują o wprowadzenie regulacji, które zagwarantują prawo do własności cyfrowej. „Gracze powinni mieć możliwość odsprzedaży lub przekazania gier, niezależnie od nośnika” – podkreśla rzecznik Europejskiej Federacji Konsumentów.

Na razie zarówno Microsoft, jak i Sony milczą w sprawie konkretnych planów. Branża czeka na oficjalne ogłoszenia, które mogą paść podczas najbliższych targów E3 lub Gamescom. Jedno jest pewne – przyszłość fizycznych nośników wisi na włosku, a decyzje gigantów technologicznych zaważą na losach milionów kolekcjonerów na całym świecie.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts