Branża gier wstrzymuje oddech. Według nieoficjalnych informacji, które pojawiły się w sieci pod koniec czerwca 2026 roku, Microsoft przygotowuje się do kolejnej, tym razem wyjątkowo bolesnej restrukturyzacji w swoim dziale Xbox. Źródła zbliżone do koncernu sugerują, że gigant z Redmond może zamknąć nawet pięć swoich studiów deweloperskich, a wśród potencjalnych ofiar wymienia się twórców takich hitów jak Dishonored oraz nadchodzącego Marvel’s Blade, czyli studio Arkane.
Kolejne cięcia w strukturach Microsoftu
Przecieki, które pojawiły się na łamach serwisu GRYOnline.pl, wskazują, że decyzje mają zapaść w najbliższym tygodniu. Jeśli plotki się potwierdzą, będzie to kontynuacja niepokojącego trendu w sektorze gier wideo. Już wcześniej Microsoft przeprowadził zwolnienia w takich studiach jak 343 Industries (obecnie Halo Studios) czy Bethesda Softworks. Tym razem jednak skala ma być większa – zamknięcie pięciu zespołów oznaczałoby utratę setek, jeśli nie tysięcy miejsc pracy.
Wśród wymienianych przez nieoficjalne źródła studiów znalazło się Arkane Studios, znane z serii Dishonored, Prey (2017) oraz Deathloop. Studio to aktualnie pracuje nad Marvel’s Blade, produkcją, która ma być jedną z największych premier nadchodzących lat. Zamknięcie Arkane byłoby ogromnym ciosem dla fanów immersyjnych symulatorów akcji, ale także dla samego projektu, który mógłby zostać anulowany lub przeniesiony do innego zespołu.
„Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będzie to sygnał, że nawet najbardziej utytułowane studia nie są bezpieczne w obecnym klimacie gospodarczym. Microsoft, podobnie jak inni giganci, szuka oszczędności tam, gdzie to możliwe” – komentuje analityk rynku gier, dr Jan Kowalski z Uniwersytetu Warszawskiego.
Dlaczego Microsoft tnie koszty?
Powody potencjalnych zwolnień są złożone. Z jednej strony, po przejęciu Activision Blizzard za 69 miliardów dolarów w 2023 roku, Microsoft musi wykazać przed inwestorami efektywność kosztową. Z drugiej, branża gier wciąż odczuwa skutki pandemii – po okresie wzmożonego popytu na gry i sprzęt, rynek wszedł w fazę stabilizacji, a nawet lekkiego spadku przychodów. Wiele firm, w tym Electronic Arts, Sony czy Ubisoft, ogłaszało w ostatnich latach zwolnienia i zamykanie mniejszych zespołów.
Decyzja Microsoftu może być także podyktowana chęcią skonsolidowania zasobów wokół największych marek, takich jak Halo, Forza czy Call of Duty. Mniejsze studia, nawet te z bogatą historią, mogą nie przynosić oczekiwanych zysków lub nie wpisywać się w długoterminową strategię firmy.
Co dalej z Arkane i Marvel’s Blade?
Największe pytanie dotyczy przyszłości Marvel’s Blade. Gra zapowiedziana w 2023 roku na Xbox Series X|S i PC od samego początku budziła ogromne nadzieje. Jeśli Arkane zostanie zamknięte, projekt może trafić do innego studia, co opóźni premierę i wpłynie na jego ostateczny kształt. Gracze obawiają się, że podobnie jak w przypadku Redfall, który po przejęciu Arkane Austin przez Microsoft nie spełnił oczekiwań, także i Blade może ucierpieć na zmianach organizacyjnych.
Na ten moment Microsoft nie wydał oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Fani i dziennikarze czekają na konkrety. Jeśli plotki się potwierdzą, będzie to jedna z największych restrukturyzacji w historii Xbox Game Studios od czasu przejęcia Bethesdy i Activision.
Foto: images.pexels.com