Przyszłość długo wyczekiwanej gry osadzonej w uniwersum Gwiezdnych Wojen, nad którą studio Quantic Dream pracuje od pięciu lat, stoi pod znakiem zapytania. Star Wars: Eclipse, pierwotnie zapowiedziane jako ambitna produkcja łącząca narracyjne mistrzostwo z dynamiczną akcją, może nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Powodem jest poważny kryzys w studiu, spowodowany klęską komercyjną i krytyczną ich ostatniego tytułu – Spellcasters Chronicles.
Jak donoszą nieoficjalne źródła, po fatalnym przyjęciu Spellcasters Chronicles, w Quantic Dream doszło do masowych odejść kluczowych deweloperów. Wieloletni pracownicy, odpowiedzialni za sukces takich gier jak Detroit: Become Human czy Heavy Rain, opuścili studio, zabierając ze sobą bezcenne doświadczenie. Sytuacja jest na tyle poważna, że obecny zespół może nie być w stanie dokończyć Star Wars: Eclipse. „To jakby stracić połowę ekipy budowlanej w połowie budowy wieżowca” – mówi anonimowo jeden z byłych pracowników studia.
Quantic Dream, znane z filmowego stylu opowiadania historii i moralnie złożonych wyborów, miało nadzieję, że licencja Gwiezdnych Wojen przyciągnie zarówno fanów serii, jak i graczy ceniących narracyjne przygody. Niestety, doniesienia o problemach produkcyjnych i opóźnieniach pojawiały się już od miesięcy. Branżowi analitycy są zgodni – jeśli studio nie zdoła szybko pozyskać nowych talentów i nie przekona inwestorów do zwiększenia budżetu, projekt może zostać anulowany.
„W branży gier wideo nie brakuje przykładów tytułów, które przepadły w otchłani deweloperskiego piekła. Star Wars: Eclipse ryzykuje podzielenie losu takich projektów jak Deep Down czy Scalebound” – komentuje redaktor naczelny jednego z portali branżowych.
Na ten moment Quantic Dream nie wydało oficjalnego oświadczenia w sprawie przyszłości gry. Fani, którzy od lat czekali na powrót studia do formy, z niepokojem śledzą rozwój wypadków. Czy Star Wars: Eclipse podzieli los wielu niezrealizowanych projektów, czy też twórcy zdołają chwycić się „brzytwy” i uratować produkcję? Odpowiedź poznamy prawdopodobnie w ciągu najbliższych miesięcy.
Foto: images.pexels.com