Decyzja CD Projekt RED o porzuceniu własnego silnika RED Engine na rzecz Unreal Engine 5 była jedną z najbardziej znaczących w historii polskiego gamingu. Teraz, gdy studio pracuje nad Wiedźminem 4 oraz kontynuacją Cyberpunka 2077, okazuje się, że relacje z Epic Games wykraczają daleko poza standardowe licencjonowanie technologii.
Uprzywilejowana pozycja polskiego giganta
Według informacji podanych przez GRYOnline.pl, żaden inny deweloper na świecie nie ma tak bliskich relacji z Epic Games jak CD Projekt RED. Współpraca obejmuje nie tylko dostęp do najnowszych wersji Unreal Engine 5, ale także bezpośrednie zaangażowanie inżynierów Epic w optymalizację silnika pod potrzeby obu produkcji. To zupełnie inny poziom niż standardowe wsparcie techniczne oferowane innym studiem.
W branży gier wideo takie partnerstwo jest niezwykle rzadkie. Dla porównania, inne duże studia, jak np. The Coalition (odpowiedzialne za serię Gears of War) czy Square Enix, również korzystają z UE5, ale nie mają tak rozbudowanego dostępu do zespołów Epic. CD Projekt RED może liczyć na priorytetowe rozwiązywanie problemów technicznych, a nawet wpływ na kierunek rozwoju samego silnika.
Konsekwencje dla graczy i rynku
Dla graczy oznacza to przede wszystkim wyższą jakość techniczną nadchodzących tytułów. Wiedźmin 4 i Cyberpunk 2 mają szansę być nie tylko piękniejsze wizualnie, ale też lepiej zoptymalizowane – co było bolączką przy premierze Cyberpunka 2077. Współpraca z Epic może też oznaczać szybsze łatki i lepsze wsparcie po premierze.
Z drugiej strony, niektórzy eksperci zwracają uwagę na ryzyko uzależnienia się od jednego dostawcy technologii. – Posiadanie własnego silnika dawało CDPR niezależność. Teraz, jeśli Epic zmieni warunki licencji lub model biznesowy, studio może mieć związane ręce – komentuje analityk rynku gier, dr Marek Kowalski z Uniwersytetu Warszawskiego. Mimo to, na razie korzyści wydają się przeważać.
Co dalej?
Obie gry są w fazie pre-produkcji, a pierwsze materiały z Wiedźmina 4 mogą pojawić się już w 2026 roku. Cyberpunk 2, znany roboczo jako Project Orion, ma trafić na rynek prawdopodobnie w 2028 roku. Jeśli współpraca z Epic Games przyniesie oczekiwane efekty, CD Projekt RED może umocnić swoją pozycję jako jednego z liderów technologicznych w branży.
Foto: images.pexels.com