0 Comments

Filmy, które w momencie premiery biły rekordy popularności, często po latach przeżywają drugą młodość w streamingu. Tak jest w przypadku trylogii Więzień labiryntu, która niedawno trafiła do oferty HBO Max i błyskawicznie wspięła się na szczyt listy najchętniej oglądanych produkcji w Polsce. To dowód na to, że dobrze opowiedziana historia science fiction wciąż potrafi przyciągnąć widzów.

Powrót do postapokaliptycznego świata

Trylogia oparta na bestsellerowych powieściach Jamesa Dashnera opowiada o grupie młodych ludzi uwięzionych w tajemniczym labiryncie, którzy próbują odkryć prawdę o swoim przeznaczeniu w zniszczonym przez katastrofę świecie. Pierwsza część serii, wyreżyserowana przez Wesa Balla, trafiła do kin w 2014 roku i szybko zdobyła uznanie zarówno krytyków, jak i widzów. Kolejne części – Więzień labiryntu: Próby ognia (2015) oraz Więzień labiryntu: Lek na śmierć (2018) – ugruntowały pozycję serii jako jednej z ważniejszych w gatunku.

Spektakularny sukces kasowy

Trzy filmy zarobiły w kinach na całym świecie łącznie prawie miliard dolarów, co jest wynikiem imponującym, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że budżety produkcji były znacznie niższe niż w przypadku innych blockbusterów. Sukces finansowy przełożył się na zainteresowanie streamerów – HBO Max, które stale poszerza swoją bibliotekę o sprawdzone tytuły, postawiło właśnie na tę serię.

Polska publiczność wyraźnie doceniła ten wybór. W ciągu kilku dni od premiery w ofercie platformy wszystkie trzy części trafiły do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych filmów w naszym kraju. To pokazuje, że polscy widzowie wciąż chętnie sięgają po historie z pogranicza thrillera i science fiction, zwłaszcza te, które oferują wartką akcję i głębsze przesłanie.

Dlaczego „Więzień labiryntu” wciąż działa?

Eksperci od rynku streamingowego zwracają uwagę, że produkcje z silnym elementem dystopii i survivalu przeżywają obecnie renesans. „Widzowie szukają historii, które w bezpieczny sposób pozwalają im zmierzyć się z lękami o przyszłość – mówi analityk rynku medialnego. – Więzień labiryntu idealnie wpisuje się w ten trend, łącząc dynamiczną akcję z pytaniami o granice nauki i człowieczeństwa”.

Decyzja o umieszczeniu trylogii na HBO Max jest też częścią szerszej strategii platformy, która regularnie sięga po hity kinowe z ostatniej dekady, aby przyciągnąć nowych subskrybentów. W ofercie znajdziemy już wiele podobnych tytułów, które po latach wracają do łask.

Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli serii, to idealny moment, aby nadrobić zaległości. Wszystkie trzy części są już dostępne na HBO Max, a ich popularność w polskim top 10 wskazuje, że warto dać im szansę.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts