Studio Playground Games postanowiło rozwiać wątpliwości graczy, którzy po obejrzeniu 30-minutowego pokazu rozgrywki z nadchodzącego Fable wyrazili obawy co do poziomu trudności. W oficjalnym komunikacie deweloperzy zapewnili, że prezentacja nie odzwierciedla w pełni docelowego doświadczenia, jakie czeka na weteranów serii.
Trudniejszy powrót do Albionu
W odpowiedzi na krytykę, przedstawiciele Playground Games wyjaśnili, że materiał zaprezentowany podczas wydarzenia został celowo przygotowany w sposób umożliwiający płynne pokazanie mechanik i świata gry. W rzeczywistości pełna wersja ma oferować znacznie większe wyzwanie, zwłaszcza dla graczy znających wcześniejsze odsłony cyklu. Twórcy podkreślili, że walka, eksploracja oraz system rozwoju postaci zostały zaprojektowane tak, aby nagradzać umiejętności i strategiczne myślenie.
„Chcemy, aby Fable było przygodą, która zachwyci zarówno nowych graczy, jak i tych, którzy pamiętają oryginalne tytuły. Prezentacja nie oddaje pełnego spektrum trudności, jakie przygotowaliśmy” – przekazało studio w oświadczeniu.
Kontekst i oczekiwania
Przypomnijmy, że seria Fable od zawsze balansowała pomiędzy humorem a mroczniejszymi momentami, a jej charakterystyczny styl gry często łączył przystępność z elementami wymagającymi od gracza refleksu i planowania. Playground Games, znane z doskonałej serii Forza Horizon, mierzy się teraz z zadaniem odświeżenia kultowej marki, co budzi ogromne emocje. W branży gier wideo podobne sytuacje miały już miejsce – przykładem może być chociażby prezentacja God of War (2018) czy nowego Dooma, gdzie pokazywane dema celnie różniły się od finalnego produktu pod kątem trudności.
Nowe Fable ma zadebiutować na konsolach Xbox Series X|S oraz PC, a jego premiera planowana jest na 2026 rok. Gra będzie dostępna od pierwszego dnia w abonamencie Xbox Game Pass. Fani z niecierpliwością czekają na kolejne materiały, które potwierdzą słowa deweloperów.
Foto: images.pexels.com