0 Comments

Ed Harris, znany z takich produkcji jak „Westworld” czy „Apollo 13”, w szczerym wywiadzie zdradził, że praca przy serialu „Ranczo Duttonów” (ang. „1923”) nie należała do najbardziej satysfakcjonujących w jego karierze. Produkcja, będąca spin-offem kultowego „Yellowstone”, cieszy się dużą popularnością na platformie SkyShowtime, jednak sam aktor przyznaje, że na planie czuł się marginalizowany i niedoceniany.

Harris, który wcielił się w postać antagonisty – bogatego ranczera – opisał swoje doświadczenia jako „frustrujące”. W rozmowie z mediami podkreślił, że choć docenia rozmach i skalę produkcji, to osobiście miał wrażenie, iż jego wkład w serial nie został w pełni wykorzystany. – Czułem się nieistotny, jakbym był tylko dodatkiem do wielkiej maszyny – cytuje słowa aktora portal GRYOnline.pl.

Serial „Ranczo Duttonów” („1923”) to prequel opowiadający o losach rodziny Duttonów w czasach wielkiego kryzysu i prohibicji. Produkcja zdobyła uznanie krytyków za zdjęcia i scenografię, jednak nie brakuje głosów, że tempo narracji oraz sposób prowadzenia wątków niektórych bohaterów pozostawiają niedosyt. Harris nie jest jedynym aktorem, który publicznie wyraził mieszane uczucia wobec pracy przy tym projekcie – wcześniej podobne uwagi padały ze strony innych członków obsady, którzy wskazywali na nierównomierny podział czasu ekranowego.

Warto przypomnieć, że Ed Harris ma na koncie liczne nagrody, w tym Złote Globy i nominacje do Oscara. Jego doświadczenie i profesjonalizm są niekwestionowane, dlatego jego krytyczne uwagi mogą być sygnałem dla twórców serialu, by w przyszłości bardziej skupić się na rozwoju postaci drugoplanowych. Dla fanów uniwersum „Yellowstone” pozostaje nadzieja, że kolejne sezony przyniosą bardziej zrównoważone traktowanie wszystkich bohaterów.

Serial „Ranczo Duttonów” dostępny jest na platformie SkyShowtime, a jego popularność wśród widzów stale rośnie. Mimo kontrowersji wokół kulis produkcji, projekt pozostaje jednym z najważniejszych w gatunku westernu współczesnej telewizji.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts