Nowy Outlook rozczarowuje wydajnością
Najnowsze testy porównawcze przeprowadzone przez użytkowników i ekspertów technologicznych ujawniły, że nowa wersja Microsoft Outlook działa znacznie wolniej niż jej klasyczny odpowiednik. W szczególności jedna z podstawowych operacji, która w tradycyjnej wersji wykonywana jest natychmiastowo, w nowym Outlooku zajmuje aż 10 sekund. To opóźnienie dotyczy m.in. otwierania wiadomości czy przełączania między folderami.
Wyniki testów i kontekst technologiczny
Według publikacji serwisu GRYOnline.pl z 16 czerwca 2026 roku, różnica w szybkości działania jest widoczna na każdym polu. Nowy Outlook nie tylko jest wolniejszy, ale również zużywa więcej pamięci RAM. Dla porównania, klasyczna wersja klienta pocztowego Microsoftu, rozwijana przez lata i optymalizowana pod kątem wydajności, radzi sobie zdecydowanie lepiej. Eksperci wskazują, że nowy Outlook oparty jest na technologii webowej (Electron lub podobnej), co często prowadzi do większego obciążenia systemu i dłuższego czasu odpowiedzi. Przykładowo, w starszych komputerach z 8 GB RAM różnica może być jeszcze bardziej odczuwalna – użytkownicy zgłaszają spowolnienie całego systemu podczas pracy z nową aplikacją.
Reakcje użytkowników i Microsoftu
Wielu użytkowników wyraża frustrację z powodu tych problemów. Na forach technologicznych pojawiają się głosy, że nowy Outlook jest „niedopracowany” i „zbyt ciężki” do codziennej pracy. Microsoft oficjalnie zachęca do migracji na nową wersję, argumentując to nowoczesnym interfejsem i lepszą integracją z chmurą, jednak wyniki testów podważają te zalety. Specjaliści radzą, aby przed przejściem na nowy Outlook dokładnie przetestować go na swoim sprzęcie i porównać z klasyczną wersją. W przypadku firm, gdzie czas reakcji ma kluczowe znaczenie, różnica 10 sekund może przełożyć się na znaczące straty produktywności.
„Nowy Outlook to krok w tył pod względem wydajności – klasyczna wersja jest po prostu szybsza i lżejsza” – komentuje jeden z testerów na forum Reddit.
Podsumowanie i rekomendacje
Podsumowując, nowy Outlook wymaga jeszcze wielu optymalizacji, aby dorównać klasycznemu klientowi. Użytkownicy, którzy cenią sobie szybkość i niskie zużycie zasobów, powinni na razie pozostać przy starej wersji. Microsoft nie ogłosił jeszcze daty, kiedy planuje poprawić wydajność nowej aplikacji, ale presja ze strony społeczności rośnie. W międzyczasie warto rozważyć alternatywne klienty pocztowe, takie jak Thunderbird czy eM Client, które oferują podobną funkcjonalność bez zbędnego obciążenia systemu.
Foto: images.pexels.com