0 Comments

Electronic Arts, jeden z największych wydawców gier na świecie, nie rezygnuje z pomysłu wprowadzenia reklam do tytułów na komputery osobiste i konsole. Co więcej, przedstawiciele firmy sugerują, że odpowiednio zaprojektowane komunikaty marketingowe mogą nie tylko nie przeszkadzać, ale wręcz poprawić odbiór rozgrywki. Firma już teraz wdraża pierwsze testy, które mają potwierdzić tę teorię.

Nowa strategia reklamowa EA

W branży gier wideo reklamy często budzą kontrowersje. Gracze obawiają się natrętnych banerów, przerywników czy ukrytych treści sponsorowanych, które mogą zakłócić immersję. EA jednak stawia na zupełnie inne podejście. Według informacji opublikowanych przez serwis GRYOnline.pl, koncern zakłada, że reklamy w grach na PC i konsole mogą wywołać pozytywne wrażenia, jeśli zostaną odpowiednio zintegrowane z rozgrywką. Firma ma już konkretne plany i rozpoczęła testy tej koncepcji.

EA nie jest pionierem w tej dziedzinie – inne studia, jak np. Rockstar Games, od lat z powodzeniem umieszczały wirtualne billboardy w swoich produkcjach (np. w serii Grand Theft Auto). Nowością jest jednak przekonanie, że reklama może być nie tylko neutralna, ale wręcz wartościowa dla gracza. Przykładowo, w grach sportowych EA Sports (jak FIFA czy Madden NFL) banery na stadionach od lat są standardem, ale teraz firma chce pójść o krok dalej, testując interaktywne formaty.

Jak to może działać w praktyce?

Według doniesień, EA bada możliwość wyświetlania reklam w zamian za nagrody w grze – np. walutę wirtualną, przedmioty kosmetyczne czy skórki. Taki model, znany z gier mobilnych (tzw. „rewarded ads”), mógłby trafić także na konsole i PC. Firma argumentuje, że jeśli gracz sam zdecyduje się obejrzeć reklamę w zamian za benefit, może to wywołać pozytywne skojarzenia. To podejście jest zgodne z trendem „opłacalnej reklamy”, który sprawdza się w aplikacjach mobilnych.

Eksperci rynkowi zwracają jednak uwagę na ryzyko. – Gracze na konsolach i PC są przyzwyczajeni do modelu subskrypcyjnego lub jednorazowego zakupu. Wprowadzenie reklam, nawet opcjonalnych, może spotkać się z oporem, jeśli nie będzie odpowiednio komunikowane – komentuje analityk branży gier, dr Michał Nowak. – EA musi zachować równowagę między monetyzacją a satysfakcją użytkownika. Kluczowe będzie to, czy gracze poczują, że to oni mają kontrolę, a nie reklamodawcy.

Przyszłość reklam w grach

EA nie jest jedyną firmą eksperymentującą z reklamami w grach AAA. Microsoft i Sony również badają podobne rozwiązania dla swoich platform. Jednak to właśnie Electronic Arts, znane z agresywnych strategii monetyzacji (jak np. kontrowersyjne loot boxy w Star Wars Battlefront II), może wyznaczyć nowy standard – lub ponieść kolejną porażkę wizerunkową. Decyzja o wdrożeniu reklam na szeroką skalę zapadnie prawdopodobnie po analizie wyników obecnych testów.

Na razie EA nie ujawnia szczegółów dotyczących tytułów objętych pilotem ani harmonogramu wdrożenia. Wiadomo jednak, że firma widzi w reklamach ogromny potencjał finansowy – według raportów branżowych rynek reklam w grach wideo ma osiągnąć wartość 18 miliardów dolarów do 2030 roku. Jeśli EA uda się przekonać graczy, że reklama może być czymś więcej niż tylko złem koniecznym, może to zmienić oblicze całej branży.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts